Posty

Wyświetlam posty z etykietą T-Bolts

Wyzwanie 10: Szlamowa bitwa, oklapnięta peruka oraz toksyczny eyeliner, czyli kolejny miszmasz przy akompaniamencie pioruna

Fabuła miniaturki powiązana jest z "Kawą", "Porankiem", "Lakierem do paznokci" oraz "Bazooką". Akcja osadzona jest po "Poranku", ale przed "Bazooką". Bo nie lubię pisać po kolei. *** To nie tak, że Abe nienawidził swojej pracy. A nie, wróć. Tak właśnie było. Abe Jenkins nienawidził swojej pracy.   Z niemal każdej misji wracał z wgniecioną zbroją, siniakami, obiciami, otarciami, a nieraz także ze zwichnięciami, złamaniami, krwawiącymi ranami czy wstrząsem mózgu. A dzięki zbroi nie był jednym z tych najbardziej narażonych członków zespołu, co stawiało go w o wiele lepszej sytuacji od Melissy, Fixera, czy szefa. Zresztą, nikt z nich nie był przecież nieśmiertelny… No dobra, Atlas prawie był, ale każdy poza nim mógł zginąć  w   każdej chwili , o czym przekonali się przecież nie tak dawno temu. I co dostawali w zamian? Sławę? Bogactwo? Szacunek i poklask medialny? 

Wyzwanie 6: Bazooka

Fabuła miniaturki powiązana jest z "Kawą", "Porankiem" i "Lakierem do paznokci". Akcja osadzona jest po "Kawie" i "Poranku", ale przed "Lakierem...". I tak, wiem, że powinnam dodać teraz kolejną część Stucky, ale mam nadzieję, że wybaczycie mi ten poślizg :P *** Tak, Bucky naprawdę lubił Abe’a Jenkinsa, choć nigdy nie przyznałby tego na głos, dając mu tym satysfakcję. Mimo całego swojego geniuszu Abe był zwykłym, prostym facetem. Cóż, znaczy na tyle zwykłym i prostym facetem, na ile może nim być były przestępca odpowiedzialny za załamanie gospodarki, niejednokrotną kradzież danych i broni ze Stark Industries, i przerzut jej na tereny wroga, a także za współpracę z Hydrą.  Bucky spotkał go kiedyś, gdy Jenkins działał jeszcze "po tej ciemnej stronie mocy", jak on sam miał w zwyczaju o sobie mawiać. Chęć zgarnięcia niemałej sumy była u niego silniejsza niż moralność, więc nie zastanawiał się długo, nim wy...

Wyzwanie 3: Lakier do paznokci

Ta miniaturka jest owocem zakładu między N i Blue Greyme . Miała być wzmianka o lakierze do paznokci , o Thunderbolts, a także Bucky/Yelena i wszystko jest. A co z tego wyszło? A to już nie mnie oceniać. Wypowiedzi prowadzącej N ukradła z serii WS od pana Brubakera. *** Yelena Belova nienawidziła być bezradna. Starała się skupić na leżącej na biurku stercie papierów – raportów, rekomendacji nowo przyjętych kandydatów, sprawozdaniu z… z   zachowania   Bucky’ego po wyjściu z oddziału szpitalnego. Stał się bardziej milczący, zamknięty w sobie, czasem wręcz ponury, ale po tym, co ostatnio przeszedł, nie było to nic dziwnego. Miała jednak zdawać skrzętny raport ze wszystkich niepokojących zmian, które w nim zauważy.

Wyzwanie 2: Poranek

Ta miniaturka jest owocem zakładu między N i Blue Greyme. Miała być wzmianka o lakierze do paznokci, o Thunderbolts, a także Bucky/Yelena (yep, takie małe wynagrodzenie ukatrupienia jej) *** James Barnes nienawidził umierać. Może i to stwierdzenie wydaje się brzmieć absurdalnie, ale tak właśnie było, a Bucky miał całkiem niezłe doświadczenie w opuszczaniu tego świata. Doskonale pamiętał ten pierwszy raz, tak dawno temu. Słowa modlitwy -  Sh'ma Yis'ra'eil Adonai Eloheinu Adonai echad … –  zostały wyrwane z jego ust przez podmuchy lodowatego wiatru, i zastąpione krzykiem strachu.

Wyzwanie 1: Kawa

Ta miniaturka jest owocem zakładu między N i  Blue Greyme . Miała być wzmianka o  kawie , o Thunderbolts. *** Dyrektor Monica Chang każdy dzień zaczynała od kubka mocnej, czarnej  kawy  i obchodu wokół bazy. Przechadzała się pustymi korytarzami, trafiając idealnie w moment, w którym nocna zmiana ochrony i zaplecza naukowego powoli znikała w swoich kwaterach, a dzienna jeszcze nie zaczynała ich opuszczać. Lubiła te momenty zawieszenia i spokoju, który w tej branży był prawdziwym luksusem. Szczególnie od kiedy SHIELD – razem z jej życiem osobistym, należałoby dodać – legło w gruzach, a wprowadzenie ustawy rejestracyjnej i ciągnące się za tym następstwa skutecznie utrudniły działania agencji.